Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fuerteventura bodyboarding. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fuerteventura bodyboarding. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 października 2019

FUERTE 2018



Jakiś czas nic nie publikowaliśmy na blogu, częściej wrzucamy na profil na FB.
Czas nadrobić zaległości i obiecujemy, że postaramy się częściej pisać na blogu.

Na początek film z Fuerteventury z 2018r.
Produkcja raczej familijna, ale bodyboarda też sporo się przewija.






środa, 18 grudnia 2013

Fuerteventura 2013

Rok się kończy, więc w ramach podsumowania prezentujemy kilka zdjęć ze styczniowego wyjazdu Sikora na Fuerteventurę. Wszystkie fotki pochodzą z pierwszego dnia pobytu, kiedy to warun był na poziomie ekspert. Miejscówka to el Cotillo, na którym to spocie, kilka lat wcześniej Sikor rozpoczął swoją przygodę z bodyboardem. Wtedy mało nie utonął przy próbie złapania swojej pierwszej piany (niebawem zamieścimy również filmik z tej żałosnej padaki), ale i tym razem miejscówka nie była łaskawa. Jeden z breaków cisnął cielskiem niedoszłego wilka morskiego o dno i w efekcie przez resztę wyjazdu, bark i ogólnie prawa górna część ciała ledwo funkcjonowała. 

Nie poddajemy się - w niedalekiej przyszłości planujemy kolejny wypad na Fuerte, aby ujarzmić ten magiczny spot i zakończyć rozgrywkę pięknym barrelem :) Tymczasem możecie się rozkoszować zdjęciami cudownych fal, popisami lokalnych surferów, a na trzech ostatnich fotkach Sikor i jego zmagania z monsterami z el Cotillo.