sobota, 20 grudnia 2014

Polskie Supertubos.

Dzisiaj Bałtyk przeszedł sam siebie.
Zeszłotygodniowy orkan Aleksandra, to był lajcik.
Dzisiaj była potęga, moc i ogromne tuby, które można spotkać na oceanie.

To nie był warun dla nowicjuszy - okrutnie trudne i potężne fale.
Przekonał się o tym boleśnie Robert, który przez pierwsze pół godziny
nie mógł się nawet przebić na lineup, a ostatnia fala zmyła go tak,
że przeleciał przez paliki na drugą stronę.

Zdecydowanie najlepsze fale, na których mieliśmy okazję surfować.
Dzięki naszemu full wypas fotografowi, Przemkowi Dolnemu,
możecie podziwiać nas w akcji.
Na dniach pojawi się również relacja filmowa z Go Pro.

























Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza