czwartek, 8 stycznia 2015

Technika - pozycja na desce.

Ostatnio zamieszczaliśmy dużo zdjęć i filmików.
Widać na nich, że łapiemy coraz lepsze i większe fale.
Jednak cały ten materiał foto-video nie służy zyskaniu fajmu
w internetach, ale jest to dla nas ważny materiał do nauki.
Dzięki niemu widzimy jakie popełniamy błedy,
możemy wyciągać wnioski i poprawiamy technikę.

Dzisiaj chcielibyśmy podzielić się zdobytą wiedzą,
żeby osoby stawiające pierwsze kroki mogły szybciej załapać
o co w tym wszystkim chodzi. 

Pozycja na desce.
To jest jedna z kluczowych kwestii jeżeli chce się
łapać porządne fale, a nie tylko ślizgać na pianie.

Znalazłem zdjęcie sprzed półtora roku,
na którym widać, że moja pozycja na desce jest delikatnie mówiąc do poprawy.
Postanowiłem więc użyć tej fotki jako materiału dydaktycznego.
Ustawiłem zdjęcie na dwóch warstwach,
u góry oryginalna fota z opisanymi wadami,
na dole zmodyfikowana w PS, żeby pokazać poprawną pozycję.

Jedziemy:


 No i wszystko jasne.
Na poglądowej fotce leżałem jak płaszczak,
a decha ciągnęła mnie na fali.
W ten sposób nie da się osiągnąć dobrej prędkości,
ciężko skręcać i manewrować, nie mówiąc już
o trikach czy wpinaniu się w tuby.

Poprawna pozycja na bodyboardzie to :
- środek ciężkości przeniesiony do przodu,
- przednia ręka (ta bliżej fali) zgięta w łokciu pod kątem 90 stopni,
- plecy wygięte w pałąk,
- głowa uniesiona.

 Dwa podstawowe powody złej pozycji na desce, 
to niewiedza oraz słabe mięśnie pleców.
Powód pierwszy już odpadł, skoro zostaliście oświeceni.
Nad drugim można popracować poprzez ćwiczenia w domu.
Dobre efekty daje ćwiczenie na dużej dmuchanej piłce do fitnessu.
Warto też sobie poćwiczyć z deską na sucho na ziemi.
No i oglądajcie zdjęcia i filmy z udziałem najlepszych
zawodowców, to też pomaga.

Ok, skoro już wszystko wiadomo, to poniżej
kilka zdjęć z ostatnich kilku dni, gdzie widać jak to
mniej więcej powinno wyglądać i że jest progres.




5 komentarzy: